Pukapuka

Geo Rękodzieo


1 komentarz

Kaczuszko, wieśmaki są tak duże, duże, duże

Nic się nie dzieje. W oknach zawisły kolejne ptasie lambrekiny (żurawiowy był pierwszy, pisałam o nim TU, a klangor słyszymy codziennie), latem doszło ptactwo domowe: kaczuszki duże

DSC_1343DSC_0906

A także kaczuszki małe, podążające za mamusią

DSC_1344

I jeszcze kurczaczki

lambrekin szydełkowy z kurczaczkami

Maka też gdzieś widzieliśmy na łąkach, to już się mogą spotkać. Kaczuszka z makiem. Lecz kaczuszki są nieduże i tak już w życiu jest.

Przybyły nam różne kwiatki, przylatują do nich trzmiele, motyle… Surfinie dyndają sobie przy drzwiach i tak ładnie jest.

I pasikoniki czmychają spod palców. I stare radio gra, łapie fale, bo z braku bystrego internetu dzieci odkryły „Radio dzieciom” (i pytają, czy po wakacjach też będzie). I nic się nie dzieje.

Reklamy


3 Komentarze

Ptasio

To był maj, gdyż jak powszechnie wiadomo, imieniny Zofii przypadają 15 maja. Byłam akurat u cioci Zosi, wypadałoby coś sprezentować. Przyjechałam goło, lecz z gazetką, i mówię, że w prezencie zrobię cioci lambrekin nad okno w kuchni. Już nie wiem, czy sama wybrała wzór, ale coś mi się wydaje, że lekko jej zasugerowałam.

lambrekin z wróbelkami

Jestem ptasim leszczem, na moje oko to wróbelki, ale oto wezwę do tablicy słynnego ptasiego znawcę, autora skrzydlatego bloga WITOLDA (imionaptakow.com). Zapodaj proszę jakąś śmielszą interpretację, hm? Pokląskwa? piecuszek? piegża może?

W każdym razie to był maj, dziś zaś jest sierpień. Otóż w prezencie imieninowym był wybór i zapowiedź lambrekinu, a dziś, po kwartale niemal, jest i sam lambrekin.

lambrekin z wróbelkami

Tym razem nie na patyku, lecz na karniszu podobnym do reszty, nad kuchennym oknem zawisł.

lambrekin w kuchni

I tu bonus – dorzucę schemat ptaszków, z gazetki zakupionej dawno temu, noszącej tytuł FIRANKI, czy coś, jakoś do dziś nie mogła się doczekać realizacji żadnego spośród pięknych wzorów w niej zawartych.

schemat do ptaszków

Ostatnio miałam przyjemność wędrować brzegiem morza, niebo zachmurzone, droga prosta, piękność krajobrazu zapierająca dech w piersiach. I oto nad głową:

ptaki na drucie

Witku, czy dla Twego eksperckiego oka taki widok wystarczy, by oświecić nas co do gatunku?

Jeszcze, pozostając przy cioci Zosi, skorzystam z okazji i odgrzeję jednego kotleta. Najpierw dygresja nazewnicza: okazuje się, że przy okazji oświeciłam ostatnio parę osób (sama się uprzednio oświeciwszy), że taki ozdobny pas na górze okna to lambrekin. Bardziej już w świadomości ludu funkcjonuje zazdrostka, ale ta z kolei raczej sytuuje się w dolnej części okna. Kiedyś, a było to już ładnych parę lat temu, spodobały mi się takie kurki i koguciki, więc machnęłam. Z braku odpowiedniego okna i wnętrza, uszczęśliwiłam ciocię Zosię i tak sobie u niej wisi.

zazdrostka koguty i kury

Tu już chyba nie będę prosić eksperta o wsparcie. Nawet Jasio wiedział co to.