Islandia nieobojętna i KONKURS PODWÓJNY

Z osób, które znam i które były na Islandii, każda mówi to samo. Islandia nie pozostawia obojętnym. Albo się ją kocha, albo… się ją kocha.

Tak mówił Piotrek, który kręcił tam film. (I zawiózł tam czapkę polsko-islandzkiej przyjaźni, było o tym TU.)

Tak mówił Witek, który woził tam ludzi (i patrzył na ptaki).

Tak mówiła Dorota, która robiła tam zdjęcia. Na przykład takie o:

fot. Dorota Szulc @Szulcworks

Kiedy wrzuciłam na Instagrama poduszkę z serii mapowej, zieloną z białym lądem i zapytałam publikę, czy ktoś poznaje kształt, odezwał się mój kuzyn-wędrowniczek tymi słowy:

„Once you’ve hiked across it you never forget ❤️”.

Z kolei Paddy Dillon, który wiele (lądów) w życiu przeszedł i przewodników wiele napisał, ujął to tak:

„Islandia oferuje nieprawdopodobną różnorodność krajobrazów, od niemal pustynnego interioru do zielonych wybrzeży, od urwistych klifów i występujących gdzieniegdzie piaszczystych plaż do wznoszących się wysoko szczytów pokrytych lodem. Kaniony wycięte przez rozpędzone masy wodne znienacka ustępują miejsca szerokim równinom zalewowym. Jest tam wiele potężnych wodospadów a także unikalne obszary geotermalne.”

Cytat ten pochodzi z przewodnika „Islandia. Przewodnik trekkingowy”, który ukazał się nakładem wydawnictwa Sklepu Podróżnika (a przetłumaczyłam go na polski ja). I teraz uwaga: o czym on jest? „Opisano w nim ponad 100 dni wędrówek, których łączna długość wynosi 1722 km. Wśród nich są zarówno trasy jednodniowe jak i długodystansowe szlaki. Trasy zostały luźno pogrupowane w dziesięć obszarów, ich różnorodność zadowoli zaś wszelkiego rodzaju miłośników wędrówek. Znajdziemy tu łatwe szlaki przyrodnicze, a także wymagające wędrówki, trasy rozsiane po całej Islandii –   od wybrzeża do najwyższych szczytów.”

I oto dzisiaj zapraszam na konkurs, w którym można go wygrać! Hurra!

Żeby wygrać, trzeba:

po pierwsze primo: przekonać mnie, że się przyda (w komentarzu na tu na blogu, albo w komentarzu na fanpejdżu Pukapuka pod wpisem konkursowym).

po drugie primo: posiadać adres pocztowy na terytorium RP, pod który będę mogła wysłać nagrodę!

Konkurs trwa do północy 5 lipca 2019 roku. Zgłoszenia, które otrzymam po tym terminie nie będę brane pod uwagę!

Zwycięzcę poinformuję o wygranej do 48 godzin po zakończeniu konkursu, nagrodę wyślę niezwłocznie po otrzymaniu adresu pocztowego. Iżby jeszcze zdążył użyć tego lata!

Powodzenia!

A jeśli ktoś chciałby mieć ten przewodnik, ale nie chce mnie publicznie przekonywać, może nabyć śmiało TU.

***

Kto dotrwa aż tu (brawo) może spytać „ALE KONKURS MIAŁ BYĆ PODWÓJNY”. Tak jest. Ale to niespodzianka, już za chwilę. Tym razem tylko na fejsiku!

I nie tylko dla wielbicieli wędrówek, lecz również oryginalnych wnętrz a la PUKAPUKA! Trzymajcie rękę na pulsie!

Wróć na górę

%d bloggers like this: