Antarktyda wzywa!

Jeszcze tylko kilka dni zostało, by odpowiedzieć na ogłoszenie rekrutacyjne Polskiej Akademii Nauk i dołączyć do 44. wyprawy antarktycznej w sezonie 2019-2020. Szczegóły TU. Aplikować, aplikować! Kto się załapie niech mi przyśle pocztówkę!!!

Już pingwiny z Madagaskaru stwierdziły, że na Antarktydzie jest biało. Ale teraz lato, więc zieleń z pewnością rozbuchana.

Miłośnikom klimatów polarnych, z których większość (z całym szacunkiem) się na wyprawę nie załapie, polecam najnowszy udzierg. Kto pamięta moją kontynentalną serię poduszkową?

Pisałam o niej o TU.

Seria rośnie i kolory takie mi antarktyczne podeszły, że palce lizać. Maciek, który krzywo patrzył na moje jaskrawopomarańczowozielone kombinacje orzekł z przekonaniem, że to najładniejsza poduszka. I jest u mnie w sklepie, nananana.

Tradycyjnie z jednej strony mapa, z drugiej nazwa. Całość wiązana z boku na pięć warkoczyków. 100% bawełna.

Fajny kształt, co nie? Zazwyczaj Antarktyda jak ta sierota z brzega jest kreską na dole mapy świata (jeśli w ogóle jest), a już w najlepszym razie funkcjonuje w świadomości jako w miarę regularny placek gdzieś od spodu globusa.

A tymczasem nam za oknem zaczęło bielić WRESZCIE. Ciekawe ile się utrzyma… ta zima…

Wróć na górę

%d bloggers like this: