Pukapuka

Geo Rękodzieo

Drwal vs koronczarka

2 komentarze

Takie małe zestawienie-porównanie tego, co w jednostce czasu może zrobić drwal a co koronczarka:

I teraz co? Co? Łyso? Co jest więcej? Co trudniej? Co robi wrażenie, budzi szacunek, winduje na 15. piętro drabiny społecznej? Tak tylko pytam.

Swoją drogą taka ściana drewna wygląda bajer, zawsze mi się podobały, włoskie Alpy czy coś…

A koronkowe wdzianko zrobiłam dla cioci Gieni na specjalne życzenie uroczystościowe. Ciociu, pamiętaj zmoczyć i rozprasować przed włożeniem!

A inspirację i schemat znalazłam TU. Strona jest wprawdzie po rosyjsku, schemat po japońsku, ale na szczęście symbole graficzne są międzynarodowe, więc dałam radę. Swoją drogą po kilku początkowych pruciach nabrałam respektu dla schematu, wydawało mi się, że coś z nim jest nie tak i zaczęłam sama kombinować, ale okazało się, że to ja się myliłam. A schemat – prawdziwa japońska żyleta! Tylko rękawów nie robiłam, bo starczył kubraczek.

DSC_7954

A jeśli któryś z panów nie czuje się na siłach sprostać drwalskiemu wyzwaniu na miarę maćkowej ściany drewna, niech mu mocy doda ta pieśń!

Reklamy

2 thoughts on “Drwal vs koronczarka

  1. Hej chciałam dodac iz jestem bardzo zadowolona .ze moja skromna pomoc w rąbaniu i układaniu szczap przyczyniła się do powstania imponującej zakopiansko -alpejskiej sciany .wygląda bajecznie.

Chętnie poznam Wasze zdanie!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s