Pukapuka

Geo Rękodzieo

Jak zostałam projektantką i nauczyłam się pisać

Dodaj komentarz

W podtytule bloga jest „ręcznie robione akcesoria do domu”,  odnotowujemy chwilowy skręt w kierunku „ręcznie robione akcesoria na dwór (tudzież na pole)”.  Po wigilijnym wysypie czapek nastąpił nawrót, lecz postanowiłam spróbować czegoś innego: alpaki. Jest kolorowa, mięciusienieńka, tyle że dużo cieńsza od wcześniejszej wełny. Więc  praca z nią miła, lecz taka dziubdzianina (odkryłam, skąd pochodzi słowo „dzianina”. To po prostu skrócony, zgodnie z modną tendencją, wyraz „dziubdzianina”. Z pewnością.).

Dziubdziam więc po kolei rozmaitości. Na przykład takie „milutkie apres-ski” dla ojca i syna:DSC_6147

Ewentualnie „komando foki” dla młodzieńca o tendencjach militarystycznych.

DSC_6156

I co się okazuje: nie dość, że zaczęły mi wchodzić nazwy dla tych czapkowych wytworów, to jeszcze zdałam sobie sprawę, że  dobieram kolory, paseczki, zaczynam kombinować z fakturami, znaczy: projektuję. Czyli jestem projektantką, Magda mnie poprawiła: DIZAJNERKĄ , o losie słodki.

Dziergając kolejne  nakrycie głowy, wpadłam na pomysł, który wymagał natychmiastowego prucia. Otóż wymyśliłam, że prócz pasków COŚ NAPISZĘ szydełkiem. Ze względu na przyszłego właściciela, czapka ta nazywa się „przecież żyje” i wygląda tak:

DSC_6155

Ach, Elvis. Za młodu ciągnęło mnie bardziej w stronę Beatlesów, ale przyszła pora, żeby i Króla docenić. A duży w tym udział miała ta piosenkaaaaaa

Szaleństwo.

Rozmawiałam w sobotę z Justyną, która mnie pytała o robienie na drutach i od słowa do słowa okazało się, że  właściwie to może być i szydełko, ponieważ SZYDEŁKIEM TEŻ MOŻNA DZIERGAĆ GRUBĄ WEŁNĘ, no przecież. Justynko, zatem popatrz, tu jeszcze czapeczka dla Twej imienniczki. Zlecenie było, żeby pasowała do szarego płaszczyka i różowo-szarych rękawiczek. I miała nie być tak gruba, jak wcześniejsze, które jej pokazywałam, więc zrobiłam nie ze słupków nakładanych, tylko ze zwykłych.

DSC_6149

Skoro już wspominam o Justynie – warto zajrzeć TU i obejrzeć jej dzieła w postaci uroczych haftowanych folkowych kocyków. Justyna – czekamy na więcej!

Mogłabym tu jeszcze wrzucić to i owo, ale może starczy tych czapek?

DSC_6160

Reklamy

Chętnie poznam Wasze zdanie!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s