Pukapuka

Geo Rękodzieo

Pieńkowa trylogia

Dodaj komentarz

Kto by pomyślał, że trzeci wpis z rzędu będzie dotyczył większego kalibru. Dziś znowu o pniu, tym razem gruszy, jednym z trzech sprytnie przez nas upolowanych (dwa pozostałe jeszcze czekają na swoją kolej, ale pomysły na nie już są).

Tym razem realizacji doczekał się pomysł na ławę do przedpokoju. Potrzebna była jako miejsce do zdyscyplinowania pałętających się butów (bardziej) i siadania (mniej). Na wierzch poszły zaolejowane deski jesionowe, a nasz pień, przepołowiony, robi za nogi. Ten sposób przyszedł mi do głowy, gdy okazało się, że mamy za mało mniejszych pieńków na nogi. A że ten od gruszy stał sobie okorowany, gładki i schnący, pomyślałam, że może on?

ława do przedpokojuW środku półka jako dodatkowe miejsce na buty (też mój pomysł). Wykonanie maćkowe. I znów – nic byśmy nie uczynili, gdyby nie niezawodna markowa piła. To właśnie wprawka na tej ławie dała Maćkowi odwagę do samodzielnego wycięcia pieńków na nogi do łóżka.

ława na buty

Reklamy

Chętnie poznam Wasze zdanie!

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s