Pukapuka

Geo Rękodzieo


2 Komentarze

Nowozelandzko

Nowa Zelandia pełzająco zdobywa kolejne terytoria w naszym lokum. Choćby czekolada Whittaker’s, jak wiadomo namiętnie oprawiana u nas w ramki: kolejne dwa papierki powiększyły kolekcję.
czekolada w ramkach
czekolada w ramkach z łopatą do chleba
Przy okazji tego zdjęcia nasuwa mi się inny temat: nie tylko „co umieścić w ramkach”, ale w ogóle „co umieścić na ścianach”. Przyjdzie czas i na to. (Tu albowiem na ścianie obok papierka w ramce znalazła się stara łopata do chleba, o dziwo zazwyczaj dorośli nie wiedzą co to, a dzieci jakoś wiedzą. Przypadek?)

Lecz okazuje się, że nie tylko czekolada się z tego pięknego kraju wywodzi. O proszę: winko.
wino w ramkach

Nad winkiem wisi motyw żeglarski, autorstwa syna naszego Tadeusza.
niebieskie ramki
Nie będę ukrywać, iż urzekł mnie swą prostotą. Zaś po prawej inne dzieło, które wprawia naszych gości w skryte lub jawne zdumienie. MAPA. Akurat taki arkusz, że w 95% załapało się niego morze (nota bene – Karaibskie), lądu uświadczysz jedynie w południowo wschodnim (czy też: prawym dolnym) narożniku.

A wracając do Nowej Zelandii i motywów morsko-żeglarskich, taka historyjka. Przybyliśmy do kuzyna Michała, który zbywał mieszkanie i szukał nowych właścicieli dla swych mebli. Oglądamy to i owo i nagle patrzę: jachcik, a na nim NZL 82.
jacht na pianine
Więc mówię: gdybyś go wyrzucał, to tylko nam powiedz, na który śmietnik. He he. Michał mieszkanie zbył a NZL 82 stoi sobie u nas na pianinie i robi dobre wrażenie. A skąd Michał go w ogóle miał? Z second handu w Luksemburgu…

Reklamy